Licytacje
Zapomniałem się wczoraj Wam pochwalić co dostałem od cioci Małgosi Rozenek wraz z jej autografem i dedykacją na licytacje podczas koncertu ;-)
Fajny prezent ktoś bedzie mogł wygrać na dzień baby...oj jej na dzień kobiet -przepraszam wszystkie kobitki za pomyłeczke ;-) po dzisiejszym dniu już jestem zmęczony i troszkę mi się poknociło...
Mimo niedzieli i złego samopoczucia mamusi ćwiczonka należały do udanych....wiedziałem ze mamka żle sie czuje wiec dzielnie jak dorosły facet ćwiczyłem..nawet udało się foteczke strzelić jak podciągam główke do klatki piersiowej...przy tym nie złościłem sie-sam jestem z siebie dumny ;-) Jutro znowu zaczynam z aminkami ale dzisiaj trosze poszaleliśmy z jedzonkiem.... pyszny deser dostałem po obiadku ...grysik na mleczku z owocami ....malutkie kuleczki bordowe biegały po talerzyku pomiędzy malinkami a najlepsze ze one zafarbowały mi buzke na taki fioletowy kolor ....o boróweczki sie nazywają, mamusia mi właśnie podpowiedziała..Dzieki mamcia ;-) Pychotki sa te owoce ;-) Zima cały czas trwa...miło popatrzeć prze okienko jak leca białe płateczki z nieba a ja siedze w ciepłym domku i nigdzie sie mam nie wybierać.
Tatus miał dzisiaj urodzinki-nie miałem dla niego prezenciku ale mój ogromny buziaczek przyniosł mu usmiech na buzi-Jutro poprosze mamulke żeby zrobiła tatusiowi laurke ode a ja odbije na niej moja nóżke i bedzie miał śliczna pamiatke ;-)Teraz życze mu duuuuużo zdróweczka i zadowolenia ze mnie i z mamusi ;-)
Ciesze się że kazdego dnia zglaszają sie chętni na koncert ;-) Dzisiaj zgłosiła sie do mamuski ciocia Agata Kuś,która zaoferowała sie że namaluje obraz na licytacje z Aniołem ;-) Fajnie bo to tak bedzie nawiązywać do nazwy koncertu ;-) Dzieki Ciociu ;-)
A teraz uciekam spać Dobranoc i jak zawsze buzialki w Nosalki ;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz