Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

czwartek, 15 września 2016



12 wrzesień

hejo..oj co to był za dzień...
5.5 h wygibaskow
z samego ranka wygibaski z Ciocia Ania (i pochwała że po fibrotomi jest o wiiiiele lepiej )...
cwiczonka mialem z nowym kolega Danielem i była mega radość bo wiecie ...2
facetów w jednym pokoiku a do tego 2 Ciocie nasze osobiste to tylko można się cieszyć:-)
potem migiem do Wujcia Piotra na neurologopedie a po pół godzinnej przerwie znowu do wuja na przygodę z Psinka ...
i czy wy to widzicie??
wyczesalem ja , korale zrobiłem a nawet nakarmilem:-)
fajjjjjnie mówię wam :-)
godzinka przerwy na obiadek i znowu praca- tym razem terapia ręki i wariactwo-ciapcianie się w mące , fasoli , groszku, kaszy i tyle innych nowych rzeczy poznałem :-)
szybkie przebranie się i do Cioci Ani znowu na wygibaski a tam ...
nauka stania i założenie pierwszy raz ortez po fibrotomi..
okazało się ze buty małe i czeka mnie nowy zakup a do tego ortezki też ogniataja bo nóżka szczególnie lewa lepiej układa się po fibrotomi
orteza była robiona pod inny jej kształt to teraz jest problem...
na dziś koniec i wkoncu odpoczynek a więc uciekam na jakiś spacerek bo jutro od 8 zaczynamy powtórkę...
buźiaki dla was w nosalki pa


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza