Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

czwartek, 25 sierpnia 2016

24 Sierpień

hejo hejo :-)

Wkoncu pogodziłem się że swoim łóżeczkiem i już plecyki ani łopatki mnie nie gryzą w nim :-)
leżę sobie...
brykam...
odpoczywam...
to troszke drzemke strzele między jedzonkiem...
i tak dzionki mijają...
zbliża się powoli szkoła i zaczną się obowiązki...
tygodniowy plan będzie bardzo napięty...
szkoła 5 razy + Wujo Michał 2 razy + Wujo Paweł 2 razy+ WWR+ komora 3 razy a jeszcze mamcia planuje baseniki i może uda się koniki ogranac co łącznie daje ..
poczekajcie bo paluszkow brakuje więc musi mamcia pomoc...
łącznie około 25 h w ciągu 5 dni tygodnia...
a jeszcze trzeba znalesc czas na drzemke ,jedzonko dojazd ...
oj bedzie ciężko ale jakoś muszę dać radę bo po każdym tygodniu będzie
łikendzik który tak uwielbiam :-)
żebym mógł robić kolejne małe sukcesiki muszę dzielnie ćwiczyć :-)
ale jeszcze tydzień wakacji :-)
popatrzcie jak pięknie układam moja uparta prawa nóżke - tak jak powinna się układać więc kolejne efekt po fibrotomi jest :-)
dziś dotarła paczuszka z mlekiem które tak uwielbiam i po którym moje ciałko jest " zabezpieczone " w potrzebne witaminki a przede wszystkim pomaga nadrobić braki wagowe które niestety jakoś ciężko usunąć...
zamiast w kilogramki moje ciałko i "idzie" w długość... widać to po ubraniach które noc stop jakoś tak się skracaja
na " żywo wyglądam na 7 -8 latka a ja mam dopiero 6 (albo już )
jak widzicie koszt spory a taka puszeczka starcza na parę dni...
ale się rozpisałem :-)
uciekam chrapiac pa


buziaki w nosalki

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza