Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

środa, 25 marca 2015

Wkoncu

Cześć .... wkoncu się doczekałem ćwiczonek z Wujciem Michałem.... tak długo go nie było że już myślalem ze może się na mnie obraził bo ostatnie wygibaski nie należały do najbardziej udanych.... postanowiłem więc dzielnie ćwiczyć.... uczyłem się siedzieć z wyprostowanymi nóżkami a to takie trudne,na dodatek w plecykach pobolewa jednak czego to się nie robi dla zdrowka....
Dalej kaszle i odchodzą mi gluciki z plucek..... Dostałem od rodziców zaległy prezencik urodzinowy..... to takie urządzonko które w pokoiku robi klimacik jak nad morzem i wiecie że odchodzi mi przez to więcej tych paskudztw a przez to lepiej mi oddychać no i mogę brykac jak mały tygrysek.
Jutro mam obiecany spacerek ale musi nie byc wiaterku,dziś mimo ślicznego słoneczka za bardzo wiało aby mogłem główkę na "POLE" wystawić ... pole bo u nas chodzi się na pole a nie na dwór taki psikus:-)
Na dziś to tyle bo trzeba iść chrapciac aby rano mieć siły na wygibaski z Wujciem i spacerek ...buziaki w nosalki pa

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza