Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

niedziela, 9 października 2016

8 październik

a więc moja bluzeczka chyba wszystko mówi...
POLSKA GOLA :-)

szkoda że bez tatusia ale wraz z nim tak duchowo trzymamy kciuki...
oby tylko dotrwałem do końca...
buźki i przed telewizorek kibicowac ;-)
pa

7 pażdziernik

to się nazywa zmęczenie gdy o godzinie 19 zaraz po kąpieli śpię sobie w najlepsze...
ciężki dzień...
ciężki tydzień...
ale bez ciezkiej pracy nie ma efektów:-)
jutro jeszcze z samego ranka do komory a potem...
ŁIKENDZIK:-)
a wy już zaczęliście łikendzik i odpoczynek?
buźiaki w nosalki i udanego odpoczynku dla Was pa

piątek, 7 października 2016

6 październik

hejo hejo hejo...
och... co to był za dzień...
z samego ranka śniadanko a potem pakowanko i wyruszyliśmy...
do szkoły a tam -wygibaski z Ciocia Patrycja migiem na 2 pieterko do drugiej Cioci...
powrót do domu-obiadek i...
powrót na wizytę do komory normobarycznej na 2 h...
ufff...
w domku wkoncu można odpocząć...
a teraz kapanko i lulu bo jutro...
znowu ciężka praca...
buźiaki w nosalki pa
a tak można nogę wcisnąć między barierke a materacyk i spać w najlepsze:-)
pa

4 październik

i się zaczęło :-)
ciężka praca rozpoczęta 😊😊
na początku skupienie a potem...
radość...
wkoncu można uaktywnić zastygnięte mięśniaczki a także ruszyć do pracy te które nigdy nie były ruszane...
godzinka minęła migulkiem...
i to rozluźnienie po wygibaskach- wspaniałe;-)
humorek dopisuje choć pogoda paskudna...
buźiaki w nosalki pa

wtorek, 4 października 2016

3 październik

to się nazywa zmęczenie....
usnąć w niezwykłej pozycji-bezcenne ...
to nic że podusia gdzie indziej a moja głowa gdzie indziej...
to nic że na misiu...
to nic że z pustym brzusiem ...
ważne że w swoim łóżeczku;-)
wygibaski swoje dały:-)
jutro kolejny dzień i kolejne wyzwania...
ps -Ciocia mnie dziś pochwaliła że jestem "lepszy" niż miesiąc temu więc...
kolejny mały sukcesik:-)
uciekam odpoczywać buziaki w nosalki pa

poniedziałek, 3 października 2016

2 październik

witajcie...
no i minął łikendzik a od jutra...
od jutra ciężka praca...
koniec chorowania...
teraz tylko wszystko zgrać ze sobą i do boju...
walczyć o zdrówko..
łikendzik to piękna pogoda więc korzystałem ile tylko się dało że świeżego powietrza:-)
Chciałem podziękować za nakrętki odebrane że szkoły ponadgimnazjalne im .Wincentego Witosa w Nawojowej oraz Młodzieży Wszechpolskiej za nakrętki;-)
DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ:-)
zachęcam każdego z Was do zbierania bo liczy się każda sztuka :-)
a teraz pora uciekać chrapiacac buźiaki w nosalki pa

30 wrzesień

hejo

zbliża się czas ciezkiej pracy więc trzeba się do niego przygotować i ...
dopadł mnie fryzjer :-)
ciachu ciachu i włosków mniej...
odrazu zmiana na buzi 😊😊😊
humorek dopisuje bo dziś wkoncu spędziłem czas na świeżym powietrzu a tam słoneczko ,ptaszki i kolorowe listki:-)
dziś moi rodzice mają niezwykle święto...
dziś mija 10 lat jak poniedzieli sobie "tak" w kościolku- życzę im wszystkiego co najlepsze i żeby dalej się tak kochali jak kochają mnie :-)
czas szybko płynie a nasza trójka Kocha siebie wzajemnie tak mocno jak nic innego na świecie bo razem tworzymy fajna rodzinkę...
rodzinkę która mimo mojej choroby cieszy się z każdego dnia...
wspólnie walczymy o to co najważniejsze...
o Zdrowie...
o moje życie...
o zycie bez bólu...
o zycie z nadzieją...
ale przede wszystkim walczymy z uśmiechem na twarzy ...
zycze aby ta radość nigdy nie gasła a Wy rodzice Kochani -DZIĘKUJĘ za wszystko i trzymajcie tak dalej;-) ogromne BUZIAKI W NOSALKI