Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

niedziela, 15 listopada 2015

13 listopad

akcja TVP
heloł.... co to się ostatnio dzieje. ....co drugi dzień w moim otoczeniu ktoś biega z kamerka i nagrywa moje życie- dziś zagościła tvp...
jak pamiętajcie prawie rok temu zostaliśmy wybrani do szlachetnej paczki i otrzymaliśmy od Wujaszkow piękne prezenty przed świętami tym właśnie materiałem organizatorzy szlachetnej paczki chcą pokazać komu pomagają ci niezwykli ludzie darczyńcy ale i ogromna rzesza wolontariuszy...
tyle działo się wokół że aż mnie dopadlo zmęczenie i nie uwierzycie-drzemke sobie strzelilem....trzeba jechać do szkoły a ja śpię w najlepsze; -) troszkę spóźnieni dotarliśmy do Cioci Agnieszki a tam debiut Cioci przed kamerą; -) Ciocia Świetnie ci wyszło 
u Cioci Teresy 6 za ćwiczenia i za naukę jedzenia łyżeczka... coraz lepiej mi to idzie więc i ocena musi być celujaca; -)
drzemka w samochodziku a potem ...Łikendzik; -) więc życzę Wam udanego odpoczynku i uśmiechu na buziach pa buziaki w nosalki



11 listopad 

cześć Kochani
Dziś dzionek wolny od cwiczonek bo świętują wszyscy dzień w którym nasi przodkowie wywalczyli niepodległość.... ja jestem malutki więc dokładnie nie wiem o co chodzi ale rodzice mówią że to dzień szczególny podczas którego ogromnym szacunkiem musimy dążyć ludzi przez których mogę żyć w Polsce i do Was pisać bez jakiś zakazów ....
dziś był u mnie pp raz kolejny nowy Wujek Przemek Szot który szykuje dla mnie i dla Was niespodziankę ale o tym już niedługo; -)
a teraz uciekam chrapiac bo z rana wygibaski a potem wyruszam w podróż.... o tym już jutro więc do usłyszenia pa
buziaki w nosalki

środa, 11 listopada 2015

10 listopad 

Uśmiech dla Was w ten pochmurny dzionek mimo że humorek różny ale i tak fajnie jest

9 listopad

witajcie
weekendzik się zakończył a ja od poniedziałku ciężko pracuje -dziś z Wujciem Pawłem wygibaski....
nowa dostawa nutridrinkow na najbliższy miesiąc zakupiony oraz specyfikow na wzmocnienie odpornosci..
odwiedził mnie dziś szalony Wujcio Marcin z Ciocia Paulina i jeszcze jednym wujkiem Robertem... tyle gości i tyle radości....
szaleństwo z nimi jest niesamowite bo już mnie rozumieją i wiedza co mnie cieszy ale też wiedzą jak potrafię wymuszać ; -)
dziękuję Wam za odwiedzinki i zapraszam na kolejne szaleństwa; -)
a teraz pasuje iść chrapiac tylko jak gdy tyle emocji 
buziaki w nosalki pa
kuracja aminkowa już 3 dzień trwa i drgania pojawiają się coraz rzadziej a o to przecież chodzi; -) czekam na kolejną paczuszke; -)

 

niedziela, 8 listopada 2015

 

 6 listopad


po ciężkiej nocy ( zasnąłem o 5 rano) wyruszyłem do szkoły na zajęcia WWR - troszkę się złoślilem troszkę coś mi nie pasowało ale wkoncu na końcu zajęć moje ulubione pokazywanie... pokazywanie oczkami ale i próby pokazywania rączkami....
tak mnie dopadlo zmęczenie że drzemka w samochodziku i to taka dluuuga nadrabiajaca zaległości z nocy. ..
krótka wizyta u babcia i do domku....
jutro czeka mnie męski dzionek z tatulkiem bo mamcia jedzie na wycieczkę...
aaa co do wczorajszej próby wizyty francy epilepsji - udało się ją wygonic jednak dzisiaj jeszcze pojawiały się drgania rączek i nóżek....
moje ciałko to też taki mały barometr a więc możliwe że nadchodzi zmiana pogody.... trudno czasem odczytać o co mi chodzi mimo że rodzice bardzo się starają a ja chciałbym pokazać, powiedzieć a nie mogę bo ciałko nie chce mnie słuchać.... ach ...
a teraz buziaki w nosalki uciekam nadrabiać nocne zaległości w spaniu pa

piątek, 6 listopada 2015

5 listopad

heloł 

dzionki mijają a ja dzielnie każdego dnia ćwiczę z Wujami
dziś przez cały dzionek coś mi nie pasowało... złoślilem się a moje ciałko wogole mnie nie słuchalo
już spałem gdy coś mnie obudziło..... flegmula.... zwymiotowalem... ale to nie koniec.... dziwne drgania się pojawiły jakby franca epilepsja przypomniała sobie o mnie prawie po roku !!!! oby tylko nie to !!!! ja wam mówię to te zebule dają mi w kość... idę przytulić się do mamcia...
trzymajcie kciuki za mnie aby nic minęła spokojnie i nie skończyła się na tym najgorszym
buziaki w nosalki pa

piątek, 30 października 2015

29 PAŻDZIERNIK 

domowa szkoła załatwiona....
trochę biegania było i biurokracji ale teraz zostało tylko czekanie na zajęcia ;-)
cwiczonka z Wujciem Pawłem jak zwykle fajowe ;-)
bardzo jestem zaflegmiony....
próbujemy flegmule wygonic inhalacjami i oklepywaniem ...
wczoraj wylazlo jej ze mnie baaardzo dużo ale od rana znowu to samo ,znowu się zaległa ....
cwiczonka rozciągające moje miesniaczki miedzyzebrowe pomagają lepiej oddychać i wkoncu mi się podobają....
uciekam chrapiac jutro WWR buźki