Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

czwartek, 6 listopada 2014

obiecany konkursik ;-)

a wiec dzis zapraszam na zalegly konkursik - nagrody bombeczka i deseczka z notesikiem już czekaja na Was a ja nie moge sie doczekać losowanka ;-) zasady bardzo proste:
1.zaprosić swoich znajomych do polubienia moje stronki -to bardzo proste : wchodzimy :https://www.facebook.com/pages/Kacper-Nosal/470158033068429?fref=ts 
-pod "licznikiem " lubiacych moja stronke (cioc wujków i wszystkich funfli ) klikamy "Zaproponuj znajomym polubienie tej strony" i wciskamy "Zapros zapros zapros "z góry do dołu no i gotowe;-) trudne nie;-)
2. pod tym postem wpisujemy w komentarzu"gotowe" no i GOTOWE;-) 
A potem tylko losowanko a wiec ...kto pierwszy?
buziaki w nosalki pa

środa, 5 listopada 2014

odwiedziny;-)

Czesc Kochani na poczatku mojego dzisiejszego dłuzszego opowiadania przepraszam Was za moje "ciche "dni ale tyle sie ostatnio dzieje że hoho ...trudno mi to wszystko ogarnać ale moja  mamcia jednak to sprytna kobitka i dopina ostatnie pilne sprawy - o tym to jutro Wam juz bede mowil ale od poczatku
Przyjechal wkońcu mój Tatulek ...wiec cały czas tulaski ,przytulaski i buziaki w nosalki ;-)
Wczoraj wybraliśmy sie z mamcia do cioci Renaty- kobity jak zwykle daly mi w kość ale najważniejsze WNIOSEK O WÓZECZEK ZAŁATWIONY -teraz do nfz po 1/5 kasiorki i zalatwiamy dalej formalnosci;-)
a dzis -dzis to dopiero było tyyyyyyyle wrażen - tylko popatrzcie ile mam nowych kolegów,koleżanek,wujciów i cioc,choć to nie wszyscy  ;-)

Odwiedziłem 3 szkoły w których zbierają dla mnie nakretaski ;-) Dziekuje cioci Sylwi za zorganizowanie wspaniałych spotkań i fajowe rozmowy;-) Popatrzcie ile dostałem laurek,liścików i pięknych obrazow ...życzonka naprawde płyneły z serdusia- z reszta sami popatrzcie .... az uśmiech sam sie pojawia na twarzyce;-) za piękne przezenty także Dziekuje ;-)otrzymałem  cala reklamóweczke pieknych bombeczek z niteczek no na szydelku produkowanych ..piekne ...jutro beda na moim kiermaszu do nabycia;-)wiewioreczka stoi w pokoiku koło mojego łózeczka i mnie pilnuje;-)oj co to byl za dzionek .... jeszcze cwiocznka z mamcia i naprawdw oczyska paczyska mi sie same zamykaja wiec dobranoc buziaki w nosalki i DZIEKUJE JESZCZE RAZ za wspaniały dzionek pa;-)
wiecej foteczek na fb ;-)

sobota, 1 listopada 2014

smutaśne świeto

Dziś smutaśne świeto ....swieto wszystkich Aniołków ktore sa już u Bozi i Patrza na nas no i trzymaja za nas kciuki ... Niestety ja nie byłem na cmentarzu bo znowu kaszelek i wirusiki spokoju nie daja a nie chce znowu sie rozchorowac .... Przesylam buziaki szczególnie dla jednego wyjątkowego Aniołka -Majusiu ktora wiem że czuwa i zawsze pomaga mi w trudnych sytuacjach .... mamcia opowiada że w jej snach odwiedza ja Maja i że bawi sie ze mna, uczy mnie chodzić ... a więc Majusiu MEGA BUZIACZKI ... dla Cioci Kasi tez buziolki bo napewno jej bardzo smutno ale PAMIETAJ CIOCIU "KACPEREK CIĘ BARDZO KOCHA " Szkoda wielka że nie mialem okazji poznać moich pra Bziadziusiów i pra Babci ale i Wam przesylam tulaski i buziaki...
Miał byc dzis konkursik ale przekładam go na jutrzejszy dzionek buziaki pa;-)

piątek, 31 października 2014


zwierzyniec atakuje;-)

Cześć Kochani ;-)
Chce Wam na początku wszystkim podziękować za wczorajsze  miłe słowa po "Rapowej sesyjce"-jaki to ja nie jestem przystojniak ;-) Mimo mojej choróbki staram sie wygladać elegancko jak to na chłopaka przystało ...
Rankiem do szkoły na zajęcia z Ciociami , potem szybciutko na ćwiczonka z Wujciem i upragnione łóżeczko...tak mnie cala trójka pozytywnie "wymeczyła"że drzemło mi się na pół godzinki ... Mamcia zrobila mi inhalację bo tak dziwnie zaczynam kaszleć i coś gila w nosku a jak wiadomo-bakteryjki trzeba od razu tępić...
Ostatnio dorwał mnie Elmo  a dziś Osiołek -cały zwierzyniec zaczyna sie do kleić a Osiołek to wyjątkowy-wlazł mi na plecyki i nie mogłem go wygonić .... dopiero mamcia miotła go pogoniła i uciekł  pod łózeczko-taka to cwana bestia;-)
No a teraz wiecie co czeka na mnie...także buziaki w nosalki pa;-)

ACHA JUTRO Konkursik na fb więc bądzcie gotowi 

środa, 29 października 2014

biedronka i 30zl;-)

heloł ;-) znowu dzis rano Dziadek Mroz wymalował trawke na bialo ;-) Rankiem tradycjyjnie Aminki,śnaidanko , ćwiczonka z Wujciem Michałem i pyskowanko a potem ...do babulinki na obiadek ... Mamcia odwiedziła biedronke i zobaczce co mi kupila za cale 30 zł... magiczne podusie dzieki którym juz nie bede mial siniaków od szlenstw w łózeczku....no bo wiecie ja sie przekrecam w lewo ,prawo to na boczek jeden i drugi więc czesto sie stukałem o barierki ktore trzymały mnie abym nie fiknął z niego ... a teraz to bede  mogl brykac ;-) 


Wieczorkiem hustaweczki i... kąpanko w babeleczka i mega luzik... kolacyjka i dziś wyjątkowo spanko z Elmusiem ... popatrzcie jak sie urwis przyssał do mnie ....pozostało mi tylko usnac w jego objeciach wiec buzaiki w noslaki pa;-)

wtorek, 28 października 2014

 zima zima?

Cześć...witam Was po bialym dzionku... rankiem myślalem ze spadł ten biały puch co sie zwie śnieg a tu okazalo sie że to dziadek Mróz wymalował wszystko co sie tylko dało na biały kolor ... wstało jednak sloneczko i malowidla dziadka znikły ;-) potem wizyta Wujcia Michała -ćwiczonka,wybibaski marudzonko ale i gadanko ;-)po ćwiczonkach wujo tak mnie wyukladał w kocykach i wszystkich misiorkach że tak leżalem poł godznki no i oczywiscie baje ogladalem ;-) wizta u babcia na obiadek i zabawa z Kubusiem a potem buch... do babci Jadzi po posegregowane nakretaski...cale auto przywiezione ;-) no i dzionek przeleciał na ćwiczonkach.... teraz zmykam spać bo cwiczonka z mamcia tradycyjnie w kośc mi daly ;-)bzuaki w nosalki pa;-)


niedziela, 26 października 2014

Witacie;-)

oj joj jakie zaległosci mam Wam do opowiedzienia... dzionki tak szybciutko mijaja a ja z mamcia taki jestem zmęczony że wskakuje do jej łóżeczka i chrapciamy razem;-) W ostatni dzionek tygodnia jeżdze do moich Kochanych cioć na zajęcia i wiecie ile tam się dzieje ... niby się bawimy ,ale jako pilny uczeń z każdą gdozinka ucze sie czegoś nowego... Ciocia Teresa bardzo chwaliła moją osóbke że zacząłem "jeść ksiązkowo" -banana to zjadam w mig ale wiecie... to zasługa długich godzin pracy zarówno cioci jak i mamci ktora powtarza to ,czego ciocie uczy mnie w szkole... Wujcio zapomniał o mnie i moich ćwiczonkach ale mamcia wyjasnila że wujciwi wypadła pilna sprawa ale ja sie nie gniewam... przynajmniej moglem poleniuchowac po szkole ;-)
a wczoraj byłem u mojej dziewczyny Emilki .... frajda i zabawa to nasze motto jak sie spotykamy...niestety nie mam fotek bo cos z apracikiem bylo nie tak ..... 
a dzis .... wybrałem sie na zakupy z mamcia i wujciem Świstakiem .... caly koszyk zakupów i to tylko dla mnie ;-)  dostawa kaszek , mleka, i takich innych bajerów niezbednych do bycia przystoniakiem i czyściochem  takich jak pampersików, kremików chusteczek itp. Cos sie zegarowi pokreciło bo jakos zaczał dziwnie chodzić ...no mówie wam... rano wstałem a on spozniony ....wieczorkiem znowu ja chce isc spac a on pokazuje ze to nie czas na chrapcianko  .... no i dopiero wyjaśnieni a mamci ze jakoś coś sie z tymi godzinkami dzieje ...ale w kazdym razie trzeba sie bedzie przystosowac do zmainy na zegraku, co zajmie mi pewnie sporo czasu 
Ale sie rozpisalem :-)  a teraz zmykam spac buziaki dla Was w nosalki pa;-)