Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

sobota, 12 marca 2016

9 marzec

hejo hejo
Co to był za dzień... tylllle cwiczonek dawno nie było jednak wiecie...aby były małe sukcesiki trzeba ciężko pracować...
rano Wujo Michał potem Ciocia Aga a na koniec dnia Ciocia Magda i łącznie 4 h
dziś poznałem nowa Ciocie która będę odwiedzał aby nauczyć się prawidłowo pić, jeść, a może i mówic; -)
ostatnio piłem kisiel truskawkowy a dzis-tadam -truskweczki i nauka gryzienia
uwielbiam truskweczki i malinki ..wkoncu będzie ich czas i będę je zbadał w duuuzy ilościach. ...
buziaki kochani Przyjaciele buziaki w nosalki pa
ps przypominam Wam o 1%bo już połowa czasu na rozliczenia prawie za nami
KRS 00000 37904
cel szczegółowy :13512 Nosal Kacper Antonii
I GOTOWE 


8 marzec

dowal mnie fryzjer... ach trzeba czasem zmienić fryzurke jednak moje włoski tak szybko Rosną że chwila i znowu będzie afro na główce
od rana praca przy cwiczonkach i 2 dzień pochwał że coraz lepiej mi wszystko wychodzi
jest jest
ale się cieszę
Dziękuję wraz z mamcia za Wasze życzonka...
będę się starał aby marzenie nasze się spełniło 
a teraz buziaki w nosalki i do usłyszenia pa

7 marzec

wcześniejsze urodzinki
hejo
dziś obchodziliśmy moje i mojej mamusi urodzinki a to dlatego że Tatulek jedzie do pracy a chcieliśmy to niezwykle święto razem świętować..
ja kończę 6 latek a mamcia troszeczkę więcej...




były torty a nawet światełka i dmuchanie świeczek...
tak tak -pomyślałem jedno jedyne życzonko i coś mi się wydaje że to takie same jak mamcia marzy jednak nie powiem wam co to bo się nie spełni a życzenia muszą się spełniać !!!
dziękuję za wszystkie życzonka które już do tej pory otrzymałem -moi Kochani Wujki i Ciocie 

6 marzec

wygrałem. ...
wygram z chorobą i jeden kłopot z głowy...
od jutra wracam do ciężkiej pracy przy wygibaskach...
jutro czeka mnie jakaś niespodzianka więc uciekam grzecznie spać...
buziaki w nosalki pa

3 marzec 

hejo hejo...
już tuż tuż łikendzik i koniec zwolnienia chorobowego -trzeba wrócić do obowiązków...
jeszcze flegmula i katarek uparciuchy nie chcą dać mi spokoju ale wkoncu i ich pokonam...
Dziś nauka picia z kubeczka... nie jest to takie proste jak by się mogło wydawać. ...trzeba pilnować aby jezorek nie uciekał, ząbule nie gruzły a gardełko połykalo... uff... ale mamcia pochwalila że pięknie wypiłem z kubeczka 150 ml kisielu truskawkowego...
kto by jednak nie pił takiego smakołyku z truskawek a nie z proszku bo to taki domowy Kisielek był... 
w ogródku zagościła wiosna-kwiatuszki powoli budzą się z zimowego snu i niedługo zrobi się kolorowo więc trzeba być zdrowy aby móc wkoncu chodzić na spacerki...
a teraz zmykam do mojego mamusiowego łóżeczka buziaki w nosalki pa

wtorek, 1 marca 2016

29 luty

mam tę moc
hejo hejo ...
co to się dziś od rana dzieje...
chorobstwo jeszcze trzyma ale coś mi się wydaje że jest już na straconej pozycji bo ja WYGRYWAM
rano otrzymałem paczusie a w niej- o ja cię... karteczka urodzinowa i książeczka o takim chłopcu co ma tak samo na imię jak ja i do tego z piratami
Drzymałem sobie kiedy to do pokoiku że swoją pozytywną energią wszedł Wujo Kamil... przyjechal dopasować mój tron i wiecie co... w tronie można stać a mi się to baaaardzo podoba... świat wygląda tak ciekawie; -)
Dziękuję Wujo Kamil za wszystko 
teraz to będę dopiero poznawal świat...
Buziaczki dla was w nosalki pa



Dziękuję ciociu Magdo i Wujkowi no i oczywiście koleżanka To takie miłe

28 Luty


jest lepiej ...
wdychanko magicznego dymku,leki oraz magiczna kamizelka poprawiły mój stan znacząco...
humorek zaczyna dopisywać więc tylko się cieszyć że wygrywam z zapaleniem oskrzeli i flegmulą...
chciałem się Wam pochwalić jak moje nóżki przytyły po nowej diecie...nie jest jeszcze ok ale w porównaniu z tym co było miesiąc temu poprawa znacząca...
wiosna w ogródku zaczyna platac się więc trzeba zdrowiec i witać ja z otwartymi rączkami; -)
a tak sobie chrapiam w rodziców łóżeczku;-)
buźiaki w nosalki pa