Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

sobota, 28 października 2017

5 październik

I kto to powiedzial że ciężka praca musi być smutna...
U mnie wręcz przeciwnie...
Bambus od ucha do ucha ...
Czasem jakiś miesniaczek zaboli ale żeby było lepiej trzeba przezwyciezkac swoje ograniczenia...
Wychodzi mi kolejny ząbul i już wiadomo czemu taki niespokojny jestem ...
Uciekam odpocząć po ćwiczeniach  od cioc i wujka...
Buziaki w nosalki pa

4 październik 

Nauka samodzielnego siedzenia nie jest łatwa ...
Dla was to Pikuś a dla mnie mega wyczyn żeby zapanować nad wszystkimi miesniakami...
te napiac
te rozluźnić
A te wprawic w ruch ..
Ale nie poddaje się ...
Kombinuje ..
Niestety flegmula męczy mnie już od 2 tygodni i powaznie rodzice rozważaja zakup kamizelki drenazowej ...
Fundacja rozpoczyna księgowanie 1% podatku na subkontach i po zakończeniu będziemy wiedzieć czy wogole jest możliwość jej zakupu ...
Koszt nowej 33 000 zł!!!
Tak dobrze widzicie ...
Kwota kolosalna...
Trochę pieniążków mam na swoim subkoncie jednak jak wiecie rehabilitacja leki oraz odżywki pochłaniają co miesiąc ogromne kwoty więc pozostaje nam czekac na zakończenie księgowania i wtedy będziemy podejmować dalsze decyzje ...
Narazie zostaje " ręczne " oklepywanie i walka z flegmula domowymi sposobami...
Zachęcam was do odwiedzenia mojego kiermaszu z pięknymi ozdobami a środku ze sprzedaży trafiają na moje subkonto i dołożą cegiełkę do mojej dalszej walki ...
Buziaki w nosalki pa
https://www.facebook.com/events/118048668905466/

6 październik 

Zdjęcie użytkownika Kacper Nosal.Nie ma to jak iść spać o 6...
Tak o 6 rano bo zmiana pogody więc i ja to wyczuwam dzień wcześniej ...
Tak się przykryłem bo na zewnątrz zimno więc trzeba schować się pod kołderką 😉
"Wyspany " wstałem o 10.30 i zaraz jedzonko a potem zajęci z Ciociami....
Mamcia dostarczyła dziś wszyskie dokumenty w sprawie mojego orzeczenia o niepełnosprawności i pozostało nam czekac czy "coś "jeszcze wymyśla aby dostarczyć czy będą nas wzywać na komisję ...
Dziękuję za nakrętki odebrane z przedszkola wesołe skrzaty 😙😙
Buziaki w nosalki pa







1 październik 

Zdjęcie użytkownika Kacper Nosal.Nie ma to jak łikendzik i odpoczywanie na świeżym powietrzu 😉😉
Piękna pogoda więc trzeba łapać promyki słonca...
Życzę Wam też takiego pięknego jesiennego dzionku...
Buziaki w nosalki pa

28 wrzesień

Tak...
Jest ...
Udało się ..
A jeszcze tydzień temu tego nie potrafiłem zrobić a dziś...
Tralalalala Król Nosal I osiągnął kolejny poziom wtajemniczenia do raczkowania...
Wujo chwalił a mamcia biła brawo...
Fajnie co ?
No jasne że fajnie ...
Dziś witałem się z wszystkimi moim nowym urządzonkiem i super tak dotknąć rączka i powiedzieć "dzień dobry "
Radość jest gdy Cię ktoś rozumie 😊😊
Buziaki w nosalki pa






27 wrzesień

Król Nosal I rozpoczyna nową przygodę ...
Wczoraj zajęcia odwołane bo flegmula aż za bardzo się rozszalała i organizm osłabiony ale dziś już choc humorek lepszy...
Leki poszły w ruch...
W nocy jadłem " tylko "4 razy i 2 doiłem picie żeby nadrobić stary z dnia ..
Niestety widać że już trochę ciałka ubyło ;-(
Staram się ładnie zjadac jednak odruch wymiotny pojawia się tak znikąd że trudno nad nim zapanować....
Wymioty przez flegmule poraniły mi pewnie gardełko i trochę czasu minie zanim to wszystko się tak ustabilizuje...
No cóż...
dawno było nudno od chorób to teraz zaczynają przygody których tak nie lubimy-wszyscy...
A ja ...
Ja rozpoczynam przygodę z komunikacją alternatywną bo wiecie....
Kumaty jestem ale zamknięty w ciele z ograniczeniami...
Chce się porozumiewać i chce żeby świat mnie rozumiał ...
Dziś pierwsze próby i ...
Bylo super...
2 symbole znam bo z mamcia na nich pracujemy jednak jaka radość pojawiła się na mojej buzi gdy po uderzeniu w to urzadzonko i symbol on PRZEMÓWIŁ ...
Chyba szykuje się zakup osobistego urzadzonka...
Jutro od rana wygibaski więc uciekam chrapciac
Buziaki w nosalki pa

26 Wrzesień

Zdjęcie użytkownika Kacper Nosal.Nie ma to jak przytulić Misiora i zasnąć...
Po ciężkiej nocy z wymiotami i marudzeniu odpoczywam w dzień ...
Zajęcia odwołane aby zregenerować siły i przegonic flegmule...
Oby szybko przeszło i można było wrócić na normalny tryb ...
Buziaki w nosalki pa