Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

środa, 22 marca 2017

17 marzec

Hejo Hejo
Jestem jestem ..
Przepraszam że nie odzywam się do Was ale tyyyyyle się dzieje...
Jako 7 latek obowiązki wciąż te same gdy miałem 6,5,4,3 ,2 latka a nawet jak byłem taki malutki:-)
Wygibaski muszą być zaliczone...
A oprócz wygibaskow zajęcia z Ciociami zarówno w szkole jak i w domciu...

Odwiedziło mnie parę cioć i Wujow z osobistymi życzonkami a to jeszcze ponoć nie koniec :-)
Jak to bardzo lubię takie odwiedzinki przede wszystkim moich nowych znajomych którzy chcą mnie poznać i zobaczyć jak tak naprawdę funkcjonuje 😊

Dziękuję za Wszystkie Wasze listy .. od 3 dni mamcia w wolnym czasie mi je czytać a końca jeszcze nie widać ...
Dziękuję za każde mile słowa a przede wszystkim Dziękuję dzieciakom takim moim rówieśnikom którzy sami przygotowali karteczki z superasnymi rysunkami :-)
Dziękuję przedszkolu " Wesołe Skrzaty" z Nowego Sącza za odwiedziny "delegacji "z misiem i skrzynka pełna listów a także pięknymi życzeniami-już niedługo wrzucę filmik -wzruszyla się mamcia nawet ze dzieci tak pięknie zaangażowaly się w sprawienie mi radości :-)
Gdy tylko przeczytamy wszystkie Wasze listy postaramy się je policzyć i oczywiście wrzucić zdjęcie a nie będzie to napewno jedno zdjęcie:-)
Dziękuję Wujowi Bartkowi za super napis który wisi w pokoiku i ogłasza że to moje tygodniowe święto:-)(koszulka z moim ulubionym Elmo to też prezent od niego) 😚😚😚
No a teraz uciekam chrapciac
Jutro będę wkońcu zdmuchiwal świeczki z tortu a więc grzecznie uciekam chrapciac pa

14 marzec


taki psikus...
A co ja mam iść spać jak za 10 minut skończę 7 latek :-)
Duży facet BĘDĘ...
HURA ...
Jak ten czas szybko płynie...
Sekundy, minuty, godziny, dni, miesiące i lata uciekają a ja nadal młody i przystojny :-) :-)
Ale tak poważnie...
Dziękuję Wam za wszystko...
Za każde słowo wsparcia...
Za trzymanie kciukow...
Za buziaki...
Za uśmiechy...
Za odwiedziny a przede wszystkim za to że jesteście...
DZIĘKUJĘ ZA KAŻDĄ KARTECZKE URODZINOWA -jest ich baaaaardzo dużo a ile to Wam pokaże w następnych nosalkowych wiesciach...
No a teraz....
Pora uciekać wycalowac rodziców za te 7 lat ...
Buziaki dla Was też pa

13 marzec

Witajcie
Nie ma to jak z samego ranka w poniedzialek zacząć wygibaski...
Inni wyruszają do pracy to i ja zaczynam pracę w domku nad swoim nieposlusznym całkiem...
Całkiem które płata figle i nie chce ze mną współpracować tak jak bym chciał..
Ale ale ...
I nad tym wkońcu zapanuje..
A tylko przez ciężka pracę zdązam do tego celu małymi kroczkami...
Przypominam Wam o możliwości wsparciu mojej walki poprzez przekazanie 1% podatku...
Wystarczy w swoim zeznaniu wpisać
KRS 0000037904
I oczywisice cel szczegółowy: 13512 Nosal Kacper Antoni

Tutaj jest link do programu ( różowy kwadracik na stronie ) gdzie bezpośrednio Wasz 1% trafi na moje subkonto
Buźiaki dla Was w nosalki
Pa

poniedziałek, 13 marca 2017

12 marzec

Łikendzik zakończony...
Oj jak ten czas szybko ucieka...
Chwilę temu był Piateczek a jutro już poniedziałek i znowu zaczynam wygibaski no i szkole oczywiscie..
Poniedzialek to zawsze najtrudniejszy dzień ale kto jak nie ja :-)
W tym tygodniu same atrakcje bo to moje urodzinki tuż tuż ale świętować je będę w sobotę bo w tygodniu to muszą być obowiązki a na przyjemnośći trzeba zasłużyć:-)
Ach jaki ja już jestem duży facet :-)
Uciekam chrapciac buziaki w nosalki pa

8 marzec

I kto powiedział że wygibaski są nudne...
O nie nie ...
Dziś szał...
Mamcia odpaliła maszynkę do bąbelkow i wlała do niej magiczny płyn który świeci w takim magicznym filitowym Świetle...
Efekt ..
Mega mega zajefajny...
Tylko że to pieroństwo nie chce się zmyć...
Już się z nas śmieją że będziemy w nocy świecic jak lampeczki i będzie oszczędność prądu hehe...
Ale wiecie co...
Może i tak być...
Mój wzrok wszystko mówi...
To zdziwienie a potem....
Mega radość...
Mamcia trochę miała dodatkowego sprzątania bo trzeba było to wszystko wysprzatac ale dla mojego uśmiechu i radości mówi że warto :-)
Dzięki za kolejne karteczki w ciągu 2 dni przyszlo ich ponad 40 sztuk:-) 😚😚😚
A teraz uciekam jeszcze poćwiczyć i do wyrka "spac" a raczej Drzymac bo ostanie noce należą do ciężkich...
Buziaki w nosalki pa

6 marzec 

Godzina 22 a ja ...
A ja mam gdzieś żeby iść sp
 
ać...

Bo ktoś jak nie ja mogę cały dzień brykac zapominając o chrapcianiu ...
Po zakończoniu łikendziku na śpiewaniu mamci 100 lat rozpoczął się kolejny pracowity tydzień....
Od rana pobudka wygibaski z Wujem Pawłem potem z ciocia Marysia a na końcu wizyta u Cioci Beaty na wygibaskach metoda Vojty...
Na zakończenie zrobiłem awanturę aby ciocia poznała moja ciemną stronę mocy...
I już wie jak to wygląda gdy się zdenerwuje a moje ciałko napnę jak strune...
strunę która już się nie da " zgiąć "...
Większy mocniejszy i bardziej uparty aby się uspokoić powoduje że zaczynam zapominać się uspokoić...
Taki ze mnie uparciuch....
Dziękuję za każdą kolejną karteczke...
Będzie co czytać....
A teraz uciekam chrapciac....
Może wkońcu zasne w mamci ramiączkach ( bo nie ma to jak się wtulic)...
Buziaki w nosalki pa

poniedziałek, 6 marca 2017

4 marzec

jakis czas temu ;-)
musiałem Wam tą Foteczke pokazac ...
taki byłem malutki...
teraz to juz jestem prawie dorosły facet no bo 7 lat juz tuz tuz (za 11 dni ) ;-)
i kto by powiedział ze jestem chory jak taki przystojniak ze mnie .. a jednak ...
niepełnosprawnosci czesto nie "widac na pierwszy rzut oka"
ale jednak jest i to powazna - taka jak w mom przypadku ...
tylko dzieki ciezkiej pracy rehabilitantów, wujków ,cioć , rodzicow i calej rodzinki no i oczywiscie osoba ktore mi pomagaja zarowno duchowo jaki finansowo moge walczyc...
choc walka ta czesto jest nie rowna i niestety choroba wygrywa ale bede nadal walczyc aby ta france chorobe pokonac i móc zrobic swoj pierwszy krok ...
jutro swoje swieto ma moja mamusia (urodzinki) a wiec uciekam zrobic jej laurke z tatulkiem ;-)
buziaki w nosalki pa

Dobrowolne wpłaty
Fundacja Dzieciom"Zdażyć z Pomocą"
ul.Łomiańska 5
01-685 Warszawa
numer konta:
-15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
KONIECZNIE TYTUŁEM:13512 Nosal Kacper Antoni-darowizna na pomoc i ochrone zdrowia

Podaruj 1%podatku
Fundacja Dzieciom"Zdążyć z Pomoca"
KRS: 0000037904
Cel szczegółowy-13512 Nosal Kacper Antoni