Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

niedziela, 10 kwietnia 2016

9 kwiecień

walcze i walcze z paskudztwami a szczególnie flegmulą która zalewa moje gardełko powodując że ciężko mi oddychać...
po oklepywaniu i inhalacji jest ciut lepiej 😊😊
dziś miałem gości -Ciocia Dorota i Wujek Jacek przywieźli mi piękny prezencik ale o tym opowiem Wam jutro -zdradzę tylko ciut tajemnicy na zdjęciu 😊 a teraz juz nic więcej nie mówię tylko wysyłam buziaki wiecie gdzie pa
ps Dziękuję Wujaszku i Ciociu za mega zabawę i zapraszam ponownie

piątek, 8 kwietnia 2016

8 kwiecień

w nocy gorączki brak a wręcz obniżenie temperatury...



nocka spedzona na raczkach u mamci więc nie miała szans zbytnio się wyspać ale ona to ma w sobie tyle niezwykłej mocy że dała radę i jeszcze cały dzionek musi dać radę ale kto jak nie ona
Do Pani doktor już jestem umówiony na wizytę ale dopiero po 16 więc do tej godziny walczyć będę z paskudztwami...
buziaki w nosalki
ps... Wujo okleił mi wczoraj plecaki dla zmniejszenia napięcia tu i tam a do tego aby moje łopatki prostowaly się
pa





a więc dzionek zakończyłem na wizycie u Pani doktor- diagnoza...
minimalne zmiany na oskrzelach na szczęście tym razem bez antybiotyku się obejdzie ale inhalacje i syropki idą w ruch....
krtan "puściła " ale zaczął się mokry kaszel a co za tym idzie walka z paskudna flegmulą - jednak ja jako siłacz i ją pokonam 
Dziękuję Wam za wsparcie i życzonka zdrowka -miło jak mamcia czyta mi piękne słowa płynące od Was
teraz zmykam chrapiac i wygrzewac ciałko
buźiaki dla was pa oczywiście buźiaki w nosalki

7 kwiecień

























no i cholenderka....
jestem chory...
wiosna wróciła a mnie dopadlo zapalenie krtanii
walcze aby nie trafić na nocny dyżur do szpitala...
trzymajcie kciuki i w modlitwach do Bozi pamiętajcie o mnie ..
pa

6 kwiecień

przypominam Wam o nakrętaskach 😊😊 mamy już połowę potrzebnej ilości aby Wujo Jurek po nie przyjechał...
Dziękuję Szkole Katolickiej w Nowym Sączu oraz cioci Agnieszce za nakrętki...
każda sztuka się liczy ale więc zbierajcie zbierajcie i zachęcajcie najbliższych do włączenia się w akcje - to nic nie kosztuje a mi może bardzo pomóc 😊😊😊
buźiaki w nosalki pa

5 kwiecień

witajcie w kolejny piękny dzionek...
od rana wygibaski i nauka podporu na raczkach a do tego trzymanie główki która to raz za bardzo do tyłu to raz do przodu ucieka ... ale uczę się każdego dnia jak to wszystko ogarnąć 😊😊😊
potem oczywiście jedzonko i nauka z Ciocia Aga i.....
popołudnie na hustawce, w słoneczku i z moimi Wujaszkami ...
to co uwielbiam najbardziej...
ptaszki cwirkaja,spokój i relaksik 😎😎
Dziękuję "Ekonomowi" z Nowego Sącza za nakrętki odebrane przez 2 pomocników ☺☺
woreczki juz zapakowane a jutro mamcia wyrusza po kolejne nakrętaski 
Dziś doszła wspaniała wiadomość od Cioci Gosi jednak o niej opowiem Wam już niedługo gdy wszystko będzie zapiete na ostatni guziczek ale już Wam zdradzę że będzie fajnie 
a teraz jak zawsze dla Was buziaki w nosalki pa

4 kwiecień

mimo złego samopoczucia i nocnej podwyższonej temperatury nie mogłem skorzystać ze słoneczka....
dziś się tak rozchulały promyki słoneczka że temperatura aż 25 stopni a więc więcej niż ja mam paluszkiem u rączek
rankiem zajęcia z Ciocią Aga potem z Wujaszkiem Pawłem ale niestety one zakończyły się wymiotami
najlepszym jednak lekarstwem okazało się świeże powietrze bo i apetyt wrócił i ustąpiły wszystkie paskudztwa 😏
Dziękuję za dzisiejsze nakrętki odebrane z przedszkola w Nawojowej oraz od Cioci Irminie i Szkole Podstawowej nr 14 im. Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu -łącznie 110 kg nakrętek odebrane DZIEKUJE ❤❤❤
zachęcam innych do zbierania nakrętek oraz przypominam o 1% -zostało jeszcze tylko 26 dni
KRS 00 000 37 904
cel szczegółowy : 13512 Nosal Kacper Antonii

buźiaki w nosalki pa

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

3 kwiecień

dopadlo mnie jakieś paskudztwo
wszystko zaczęło się już wczoraj...
milczący, leniwy i już podejrzany dla mamci- nie pomyliła się że coś nie tak jest ze mną...
wymioty i nocna gorączka nie dały przespać spokojnie nocki
rankiem znów wymioty a popołudniu znowu temperaturka zaczęła rosnąć jednak lekarstewka powstrzymały dalsze szaleństwo pewnie jakiegoś wirusa
Wujo chory więc paskudztwo przywedrowalo do mnie pieterko wyżej... ach...
pogoda piękna a ja muszę w domku siedzieć
miałem akumulatorki ładować a one się po dzisiejszym dniu rozładowaly więc uciekam chrapiac pa. ...
buziaki w nosalki