Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

niedziela, 31 sierpnia 2014

 Strongmeni ;-)

Hejka Dziś króciutko;-)
Dziekuje wraz z rodzicami wszystkim wolontariuszom ,wujkom ,ciocia i każdemu z osobna kto dołożył cegiełke do moje rehabilitacji szczególnie chce tu wymienić Wujka Tomka Michałowskiego i Tomka Kowalaza ogromne zaangażowanie i pomoc Buziaki ode mnie podwójne a nawet i potrójne - zwyciezca jest tylko jeden i tak jak obstawiłame ..Wujo Tomek wygrał Udało się uzbierać 1895złi 20Funtów co zaokrąglamy do kwoty 2000zł;-) Dziekuje dziekuje dziekuje ...prawie 2 miesiące rehabilitacji z wujciem Michałem mam zapewnione a co za tym idzie kolejne moje sukcesy sa coraz bardziej realne ;-);-) 

Każdy grosik jest na wage mojego zdróweczka...czasem tak nie wiele a może tak dużo Teraz zmykam spać z mamcia bo ona wkońcu też musi odpocząc ...buziaki w nosalki

piątek, 29 sierpnia 2014

JAK UCZYĆ SIE TO PILNIE;-)

Cześć ...no widzicie? z każdym dzionkiem coraz lepiej mi wychodzi stanie..dzis zarządzenie od Wujcia ...godzinka i co ...zadanko zaliczone ....ogladałem bajeczke a przy okazji ćwiczyłem mięśniaczki ...to takie wszystko trudne do ogarnięcia ...ale  kto jak nie ja da rade ;-) Potem leniuchowanko i drzymanko i cały dzionek złeciąl na nauce raczkowanai i wieczornych ćwiczonkach z mamcia;-)Buziaki w nosalki ;-)

czwartek, 28 sierpnia 2014

Nauka stania cd;-)

Cześć cześć ...hura dziś znowu stałem an nózkach ...oj jak to duuuzo mięśniaczków trzeba zmotywować do pracy ale dziś to było stanie z nauką podpierania się na rączkach..podobasię Wam? Ja jestem coraz bardziej dumny z siebie;-)
Wybrałem się do babci na malutki wypadzik ..mimo ze w gardelku cos dalej gila ale słoneczko tak śliczniutko świeciło że nie mogłem odmówić sobie pobycia na świeżutkim powietrzu
No a po powrocie do domku-długaśne drzymanko ..kąpiel i oczywiście sesyjka zdjęciowa moich paczysków oczysków
Przygotowania do kiermaszyku w niedziele ida pełna parą ..wujaszki juz ćwiczą i mięśniaczki swoje trenują .... wiedzice że ja bede kibicował wujkowi Tomkowi Kowalowi i na pewno wygra bo innej opcji nie wyobrażam sobie;-) No a teraz zmykam do spanka ;-)buziaki w nosalki a i pamietacie o wydarzonku PLUM https://www.facebook.com/events/253277898216834/

środa, 27 sierpnia 2014

Witajcie witajcie witajcie;-)

Co to był dzis za szalony dzionek ... może od początku....

rankiem ćwiczonka z wujciem i...cos nowego ...popatrzcie tylko-JA STOJE ;-) 

Mamcia i Wujaszek taką sprawili mi niespodzianke i co w tym najlepsze ...SPODOBAŁO mi się to i to bardzo;-)  

Wcześniej pokazałem jak potrafie się już opierac na rączkach  a nawet bujać na piłeczce ;-) 

 




Dzis szalone ciocie wpadly na jeszcze bardziej szalony pomysł ;-) Jakas moda jest że sam na siebie masz wylać wode a jak nie to wpłacasz jakaś kwote pieniażków ndla kogoś potrzebującego ...no i Ciocie pomyśłały o mnie;-) Postanowiłem na FB utworzyć wydarzonko gdzie bedziecie mogli zobaczyć następnych szlonych ;-) Ja też bym się tak chlupnal woda ale nadal jestem chory więc odpada...obiecuje jednak jak bede brał kąpiel to zalicze "wiadereczko " ;-)
 wiecej szczegółów tutaj : https://www.facebook.com/events/253277898216834/?ref=22
Moj Funfel Elmo mnie już woła do spania więc dobrej nocki Wam życze buziaki w nosalki pa;-)

wtorek, 26 sierpnia 2014

 Choroba cd


Cześć ;-)

Dziś wieczorkiem witam Was już z uśmiechem choć cały dzionek był bardzo cięzki ..od rana miałem biegunke;-( cos mnie znowu dopadło ale po miksturkach mamci i soczku marchwiowym przestało w końcu krecić w brzusiu...niestety na koniec dzionka troche zwymiotowałem podwieczorek ale najlepsze w tym że spokój z gilaniem w gardełku już jest ....co tam siedziało to uciekło ;-) Odwiedził mnie dziś Wujo Marcin z ciocia Pauliną;-) Dzięki za zabawe i za wesoły czas ;-) Ide odpoczywać po cięzki m dzionku Buziaki dla Was od Nosala w nos
alki;-)pa

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

AMAMU ,EMAMU


Witajcie witajcie...co to były za dzionki że nawet czasu nie miałem tu do Was wskoczyć i paluszkiem popisać .... No ale coż choróbka powoli ucieka jednak nadal w gardełku gila cos od czasu do czasu i ten okropny katarek .... magiczny dymek jednak pomaga ;-)  tak to już jest że wieczorkiem jestem bardzo zmećzony i czasem nawet marudny więc mamcia musi mnie potulić - pośpiewać - aż wstyd się przyznać że taki duży ze mnie chłop a taki "mami cycek "...jak sie z kimś jest cały czas od takiego długiego czasu ;-) w zamian za to tak sobie zaczynam gadać i cos tak coraz bilżej kombinuje nad  tym magicznym słowem na które mamcia tak czeka..no wiecie to słowo to MAMA  ...już coś podobnego mi wychodzi ale jeszcze trzeba nad tym popracować ;-) amamu i emamu to nie to samo ;-)
Od paru dni gonił mnie fryzjer po domku- hehe i wkońcu dziś mnie dorwał ...nowa fryzurka jest ;-)
Mamcia wraz z wujkiem Świstakiem rozpoczeli masowa produkcje bombek i jakie cuda im wyszły ...hoho ja też chce takie na choineczke;-) juz drugie pudełeczko jest zapełnione na kiermaszyk ktory bedzie podczas zawodów w tych co będzie wujo Tomek Kowal startował (https://www.facebook.com/events/1531457070406902/?fref=ts) i na agro promocje(http://www.modr.pl/agropromocja/)  ;-)
jA teraz zmykam dołózeczka bo mamcia chce jeszcze poprodukowac buteleczki a ja musze być przecież grzeczniutki dlatego buziaki wiecie w co i gdzie pa;-)

czwartek, 21 sierpnia 2014

zaczeło sie;-(

Cześć ...dziś witam Was ze smutną minka bo dopadły i mnie wirusiki ;-( NIestey jetem chory ..byłem u Pani doktor- słuchała jak mi tam serdsio bije i  płucka jak oddychają ...jest dobrze ale moj katarek teraz poszedł do gardełka i nie chce uciec...uparty;-( my tam mamy na niego sposób i wdychanko magicznego dymku pomaga;-)Dzis nie bylo wuja ...jutro tez ;-( Ma dłuższy łikendzik od nas;-)  A teraz uciekam do łózeczka .... bardzo marudny i smutny jestem ...wiecie jak to jest...tylko spac i spac i spac...życze Wam zdróweczka a za mnie trzymacie kciuki by lekarstewka jak najszybciej pomogły ...buziaki w nosalki pa