Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

piątek, 24 marca 2017


23 marzec 

Kto ma pilota ten rządzi:-)
Dziś wycieczka...
Wycuwam wiosenke więc zasiadłem w moim niebieskim "Mercedesie" i wyruszylem na spacerek .. oczywiście po "zaliczeniu " obowiązków:-)
Kierunek - babcia Dziunia...
Z górki na pazurki i po chwili u babci...
Odrazu dorwałem telewizor i bajeczki a na to i pilota :-)
Cieplutko to i humorek mi dopisywal...
Noce są ciężkie ale za to wszystko odkupuje uśmiechem w dzień....
Do ząbków doszły przypuszczalnie bóle wzrostowe- tak tak ...
jest coś takiego jak organizm szybko rośnie a że ja ostatnio rosne jak na podwójnej dawce drożdży więc wszystko możliwe...
Spastyka niestety też nie pomaga :-(
Ach ...
Przygody muszą być...
Jeszcze jutro obowiązki i łikendzik...
Oby tylko pogoda dopisała...
Buziaki w nosalki pa

środa, 22 marca 2017

21 marzec

Cześć
Przepraszam Was że tak mało się ostatnio odzywam ale moja spastyka bardzo daje mi po kosciach....
I to dosłownie...
Ogromne napięcie mięśniowe w nogach...
Wyglądają one jak 2 sprężyny które ciężko zgiąć...
Szukamy przyczyny ale ciężko ja znaleźć...wszyscy się martwią...
Może są to zębule które nadal nie wyszły a dziąsła wyglądają jak napompowane balonik...
Do tego ta duża wilgotność więc i flegmula non stop zalega a na koniec dnia kończy się jej wymiotami...
Wszystko to kumuluje się tak bardzo że tylko na raczkach chce "siedziec "...
Noce nie należa do przespanych- po lekach p.bolowych jest lepiej ale to chwilowa ulga...
I tak mijają dni a ja czekam aż będzie lepiej....
Wyczuwam wiosnę więc może będzie lepiej...
Dziś ciocia Marta wzięła mnie na spacerek na moja huśtawke i opowiadała mi o ptaszkach które juz śpiewają :-) Fajnie było bo ja bardzo lubię spędzać czas na świeżym powietrzu...
Trochę pozmienial się mi grafik i musze wskoczyć na nowe obroty ale powoli je już nadrabiam:-)
Uciekam chrapciac...
Trzymajcie kciuki...
Buziaki w nosalki pa

18 marzec

Oficjalnie świeczki z tortu zdmuchane i marzenie jest....
jakie to Wam nie zdradzę bo się nie spełni:-)
Od środy czekałem na ten dzień i wkońcu się doczekałem:-)
Zjadłem torcik....
Wyjadłem z kawki piankę...
A potem śpiewanie i radocha...
Najfajowsze były takkkkkkie ogromne fajerwerki na torciku- z resztą moja minka i otwarta gębula z radości sama za siebie mówi:-)
Oby takie chwile trwały jak najdłużej:-)
A teraz po tych emocjach pora na sen - Tylko jak usnac jak ja mam ochotę brykac...
Mamcia napewno jakiś sposób na mnie ma więc pa Kochani....
Buziaki w nosalki pa

17 marzec

Hejo Hejo
Jestem jestem ..
Przepraszam że nie odzywam się do Was ale tyyyyyle się dzieje...
Jako 7 latek obowiązki wciąż te same gdy miałem 6,5,4,3 ,2 latka a nawet jak byłem taki malutki:-)
Wygibaski muszą być zaliczone...
A oprócz wygibaskow zajęcia z Ciociami zarówno w szkole jak i w domciu...

Odwiedziło mnie parę cioć i Wujow z osobistymi życzonkami a to jeszcze ponoć nie koniec :-)
Jak to bardzo lubię takie odwiedzinki przede wszystkim moich nowych znajomych którzy chcą mnie poznać i zobaczyć jak tak naprawdę funkcjonuje 😊

Dziękuję za Wszystkie Wasze listy .. od 3 dni mamcia w wolnym czasie mi je czytać a końca jeszcze nie widać ...
Dziękuję za każde mile słowa a przede wszystkim Dziękuję dzieciakom takim moim rówieśnikom którzy sami przygotowali karteczki z superasnymi rysunkami :-)
Dziękuję przedszkolu " Wesołe Skrzaty" z Nowego Sącza za odwiedziny "delegacji "z misiem i skrzynka pełna listów a także pięknymi życzeniami-już niedługo wrzucę filmik -wzruszyla się mamcia nawet ze dzieci tak pięknie zaangażowaly się w sprawienie mi radości :-)
Gdy tylko przeczytamy wszystkie Wasze listy postaramy się je policzyć i oczywiście wrzucić zdjęcie a nie będzie to napewno jedno zdjęcie:-)
Dziękuję Wujowi Bartkowi za super napis który wisi w pokoiku i ogłasza że to moje tygodniowe święto:-)(koszulka z moim ulubionym Elmo to też prezent od niego) 😚😚😚
No a teraz uciekam chrapciac
Jutro będę wkońcu zdmuchiwal świeczki z tortu a więc grzecznie uciekam chrapciac pa

14 marzec


taki psikus...
A co ja mam iść spać jak za 10 minut skończę 7 latek :-)
Duży facet BĘDĘ...
HURA ...
Jak ten czas szybko płynie...
Sekundy, minuty, godziny, dni, miesiące i lata uciekają a ja nadal młody i przystojny :-) :-)
Ale tak poważnie...
Dziękuję Wam za wszystko...
Za każde słowo wsparcia...
Za trzymanie kciukow...
Za buziaki...
Za uśmiechy...
Za odwiedziny a przede wszystkim za to że jesteście...
DZIĘKUJĘ ZA KAŻDĄ KARTECZKE URODZINOWA -jest ich baaaaardzo dużo a ile to Wam pokaże w następnych nosalkowych wiesciach...
No a teraz....
Pora uciekać wycalowac rodziców za te 7 lat ...
Buziaki dla Was też pa

13 marzec

Witajcie
Nie ma to jak z samego ranka w poniedzialek zacząć wygibaski...
Inni wyruszają do pracy to i ja zaczynam pracę w domku nad swoim nieposlusznym całkiem...
Całkiem które płata figle i nie chce ze mną współpracować tak jak bym chciał..
Ale ale ...
I nad tym wkońcu zapanuje..
A tylko przez ciężka pracę zdązam do tego celu małymi kroczkami...
Przypominam Wam o możliwości wsparciu mojej walki poprzez przekazanie 1% podatku...
Wystarczy w swoim zeznaniu wpisać
KRS 0000037904
I oczywisice cel szczegółowy: 13512 Nosal Kacper Antoni

Tutaj jest link do programu ( różowy kwadracik na stronie ) gdzie bezpośrednio Wasz 1% trafi na moje subkonto
Buźiaki dla Was w nosalki
Pa

poniedziałek, 13 marca 2017

12 marzec

Łikendzik zakończony...
Oj jak ten czas szybko ucieka...
Chwilę temu był Piateczek a jutro już poniedziałek i znowu zaczynam wygibaski no i szkole oczywiscie..
Poniedzialek to zawsze najtrudniejszy dzień ale kto jak nie ja :-)
W tym tygodniu same atrakcje bo to moje urodzinki tuż tuż ale świętować je będę w sobotę bo w tygodniu to muszą być obowiązki a na przyjemnośći trzeba zasłużyć:-)
Ach jaki ja już jestem duży facet :-)
Uciekam chrapciac buziaki w nosalki pa