Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

poniedziałek, 6 marca 2017

3 marzec

Nie ma to jak zasnąć podczas oglądania bajek...
Cały tydzień dał mi w "kość "...
Do tego te moje wychodzące ząbulki które już mają tyci tyci aby wyjść a jakoś im to tak opornie idzie....
Dziękuję za kolejne karteczki które codziennie pan listonosz przynosi a ja już dostaje nazwę " stały klient "...
Jutro sobotunia więc wygibaski z mamcia i... lenistwo ...
A wy też będziecie leniuchowac??
Buziaki w nosalki pa

sobota, 4 marca 2017

1 marzec

Od rana ciężka praca musi być " zaliczona "...
Z rana śniadanko a potem rusza lokomotywa...
Stacja postojowa to wygibaski :-)
Zajęcia z Ciocia Małgosia potem z Wujciem a na koniec z mamcia...
Jutro szkoła a potem jeszcze Piateczek i będzie- łikendzik :-)
Teraz uciekam chrapciac pa.
Buziaki w nosalki

26 luty 

Koniec łikendziku...
Od jutra zaczynamy wygibaski i cała masę " atrakcji"..
Przez zabawę najlepiej się uczyć więc rodzice jak i terapeuci głowia się co by mi nowego wymyślec ale zawsze coś fajnego wykombinuja :-)
Jak też kombinuje...
W łóżku w mig potrafię wykombinować aby nogi dyndały między barierkami a przy okazji
Miska za nosalka chwycic i tablecika wyłączyć:-)
Jutro zajęcia od 9 potem ciocia Małgosia a na koniec dnia o 16.30 wizyta w szkole więc szalony dzień się szykuje...
Uciekam chrapciac..buziaki w nosalki pa

23 luty

Nie ma to jak po wygibaskach oglądać... prognozę pogody 😀
Rankiem wygibaski z mamcia
potem wizyta w szkole u Cioci i nauka pokazywania
a na koniec dnia znowu wygibaski z mamcia
Szalony dzień ale mi się tak podoba-lubie jak się coś dzieje..
Nudy nie są zarezerwowane dla mnie ...
Teraz pora odpocząć...
Buziaki w nosalki...
Chudzielec Nosalek pozdrawia

środa, 22 lutego 2017

22 luty

Nowe wyzwanie czas zacząć...
Jak może pamiętacie zmieniła mi się Ciocia na zajęciach WWR a co za tym idzie rozpoczynam ćwiczyć raczej powracam do ćwiczeń metoda Vojty...
Ostatnio choroba przerwała mi możliwość wygibaskow metoda Vojty ale dziś zaczynam jeszcze mocniej walczyć o powrót choć częściowy do zdrówka...
Z uśmiechem na buzi - WKOŃCU...
jestem większy...
więcej rozumie...
więcej chce...
i wiem że to przynosi mi ulgę w bólu ...
Dziś dotarł do mnie prezencik od rodzinki na moje urodzinki- maszynka która robi tak duuuuuzo baniek mydlanych....
ja jestem wręcz fanem baniek i już za parę dni pokaże Wam co to znaczy brykanie między latającymi bąbelkami:-)

Dziękuję za kolejną dostawę karteczek...
Jest ich coraz więcej i coraz bardziej mnie to cieszy...
Będzie co czytać :-)

Przypominam o 1% dla mojej osóbki ( jeżeli uważacie że zasługuje:-) )
KRS 0000037904
cel szczegółowy: 13512 Nosal Kacper Antoni

Buziaki w nosalki pa

21 luty

To się nazywa radość pełna gębula:-)
Radość radość ach ta radość...
Chwilo trwaj :-)
❤❤❤
Wycuwam wiosnę - wkońcu:-)
Buziaki w nosalki pa

poniedziałek, 20 lutego 2017

19 luty

Dobrej nocki :-)
Jutro od rana wygibaski...
Choróbstwo przegonione choć nie wygonione do końca ale trzeba mięsniaczki rozcwiczyc...
Napięcie znacznie wzmozone ale możliwe że dodatkowo wpływa na to wychodzacy ząbul a nawet 2 ząbule...
Buziaki w nosalki pa