Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

środa, 20 sierpnia 2014

ZAPISY DO POMOCY ;-)

Witajcie a raczej Witojcie- tak po naszemu góralsku będzie dzisiaj ;-)
Dzionek szybciutko zlecial...rankiem-aminki ,śniadanko wygibaski z Wujem Michałem - pochwalił mnie  znowu  wujcio - staram, sie staram i efekty są...POtem znwou aminki ,obiadek i tak dalej ;-) Troszke przysneło mi sie na kocyku...miałem uczyc sie raczkować a spanko mnie zmogło hehe ;-)
Juz powoli zaczynam widzieć moją druga rączke -...oj coraz one ciekwasze są..ja fajnie jest nimi ruszać ...choć to tyle wysiłku ale dla uśmiechu mamci warto ;-)
Mamcia produkuje (wraz z moja pomocą..wbijam szpileczki paluszkiem ) bombeczi..juz pojemniczek jeden zapakowany i gotowy na kiermasz podczas zawodow o tu jest info : https://www.facebook.com/events/1531457070406902/?fref=ts
Wpadłem na pomyśl wraz z mamcia - W SOBOTE ZAPRASZAMY DO MNIE DO WSPÓLNEGO PRODUKOWANIA BOMBECZEK ...kto chętny pisać do mamci ;-) moja mamulka może Was dużo nauczyc a przy okazji Wasze dzięła trafia na kiermaszyk  .. a wiec kto chetny? kto chce nauczyć sie produkować bombeczki?
Mamcie całkiem choroba rozłożyła na łopatki a więc uciekamy chrapciac po ciepła kołderka buziaki w nosalki pa;-)



wtorek, 19 sierpnia 2014

Choróbka mamy ;-(

Cześć dzisiaj też króciutko bo mamcie dopadły jakies zatory czy cosisk takiego-o zatoki ...... no przypomniałem sobie ;-)
ćwiczonka i tak byly zaliczone ;-)



9 września wujo Jurek ma przyjechać po nakrętasy ... już terminek zaklepany więc jak ktoś cosisik ma jeszcze zamagazynowane to prosimy dzwonić ;-)
Produkcja bombeczek trwa a oto i "najstarsi " pomocnicy ;)
uciekam do łóżeczka-wtule sie w mamcie i wspólnie będzeimy wygrzewać wirusiki ...buziaki w nosalki pa ;-)

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Choroba ?

 czesć dziś krótciutko bo mamcia chora ;-( dopadł ją jakiś wirusik i nie chce zbytnio puścić ...ach te małe paskudztwa;-( Pomimo mamci smutnej minki -ćwiczyliśmy dziś zacięcie....ja ogólnie też coś taki nie njalepszy humorek mialem ...nawet bajka Elmo mnie nie bawila...no rozumiecie ..coś ta chyba paskudna pogoda tak też na nas wpływa.... Dlatego też zmykam do łóżeczka bo rano trzeba wstać co by z wujciem Michałem od rana praca sprawnie szła;-) A teraz przedstawiam Wam NASZA RADOŚĆ - radość "gadów "na widok aparatu ;-) Nas nie trzeba prosić o uśmiech ;-) Buziaki dla Was w nosalki i życze uśmiechu takiego Wam jak u mnie na buziolce;-)pa

niedziela, 17 sierpnia 2014

Strongmeni???

Cześć Kochani Co tam u Was słychac? U mnie jak zwykle ćwiczonka od rana ...potem tulaski obiadek i znowu ćwiczonka no i tak cały dzionek;-) Wczoraj była u mnie nawet ciocia Aga z babcia Jadzia i wujciem no i z dziewczynami oczywiście...jak zawsze mega zabawa i mega szaleństwo a dzis.... wybrałem sie do Babci Dziuni na obiadek ...ale pyszniutki był Gady pomagały mamusi przy produkcji bombeczek a a ja i m kibicowałem Przyjechaliśmy do domku póżno .... zostało tylko mycie i kolacyjka i dołóżeczka myk...wcześniej chce Wam coś fajowego powiedzieć;-) 31 sierpnia podczas zawodów Strongmenów (wiecie to tacy bardzo silni Wujkowie) na Stadionie Sandecji w Nowym Sączu będziecie mogli wesprzeć i moja walke o zdróweczko...bede tam osobiście i bede zbierał do puszeczki pieniążki na moją rehabilitacje ...znajdzie sie też kiermasz z róznymi ciekawostkami Zajade tam swoim czerwonym mercedesikiem więc napewno mnie dostrzeżecie Zapraszam Was do wysłuchania konferencji Wujka Tomka Kowala i Wujka Ryszarda Nowaka którzy to zapraszaja na to niezwykłe wydarzonko to pierwsza imprezka taka więc musicie tam być...ja bede kibicował jak zawsze wujowi Tomkowi i jestem pewny że wygra .... kto jak kto ale Wujcio musi Pozdrawiam Was i zmykam chrapciać ..buziaki wiecie w co ;-)pa;-)http://www.ntvsadecka.pl/0,1538-mistrzostwa_polski_strong_man..html

piątek, 15 sierpnia 2014


Nudy?
Cześć....Witajcie po dłuższej przerwie....co tam Wam dużo opowiadać ...nudno w domciu bez Tatulka..troszke sie smucimy z mamcia ...no bo z tatulkiem tak fajowo ... w trójke zawsze wesoło ... siedzimy w domku bo pogoda zakręcona ..to pada deszczyk ,to słoneczko świeci... Jedna nocka to nam takiego stracha narobiła że hoho .... śpie ( oczywiście z mamusią) a tu nagłe buch ...jak cos uderzyło to tak się przestraszyłem że pół godzinki mamcia mnie nie mogła uspokoić ...no mówie Wam...jak żyje takiej imprezy w niebie nie widzialem-dośc że głośno to te światełka  a raczej pioruny biegające po niebie ;-"( Nawet babcia przyszła do mnie ;-(


Dziś był dzień nauki raczkowania bo znowu kózki w nosie mi biegaja i w gardełku coś gila ...ale magiczny dymek pomaga ;-)
Zmykam do łóżeczka spać.... wygrzewać wirusiki także buziaki w nosalki pa ;-)
Rankiem okazało się że jakaś wichura rozszalała się niedaleko =...na szczęscie nas omineła.... ĆwIczonka z wujciem Michałem coraz ciekawsze ale i coraz trudniejsze ...trzeba powoli włązić na drabinke trudności zyciowych i zdobywać coraz to nowsze umiejętności ;-) Mamcia nie daje mi wolnego ićwiczymy codziennie ...dziś pierwszy dzionek odpoczynku był i mega lenistwa ale ponoć jutro od nowa praca nas czeka... dla tych tulasków i buziaków i nosalka po ćwiczonkach jednak WARTO ;-) Dziękuje Wam za każde miłe słowa i gratulacje po opublikowaniu filmiku z zabawami z babcią ...FAJNI jesteście ...wiecie ;-)

wtorek, 12 sierpnia 2014


2 dzionki

Cześć Kochani...Przepraszam Was że wczoraj milczałem ale z mamcia byłem taki zmęczony ....trudno było mi usnąć ...w końcu mamcia wzięła ...przytuliła i usnęło sie nam
Nic niezwykłego u mnie nie ma...pogoda okropna...brak słonecz
ka to i brak humorku...na dodatek ćwiczonka z mamcia ... jestem tak wykończony jak trampek po maratonie;-)
Dziś mamcia dostarczyła posegregowane nakrętasy od Babci Jadzi-Dziękuje Babciu...co ja bym bez Was zrobił....przypominam także i Wam o zbieraniu ich....już gdzieś za 2 tygodnie wujo Jurek przyjedzie po nie .......komu obiecała mamcia że odbierze je dotrze do przyszłego tygodnia bo teraz brakuje jej czasu na wszystko.... tatulek pojechał..babcia do pracy no a przecież nie bedzie mnie wozić w taka pogode tym bardziej ze dalej cos w nosku i gardełku drapie ;-(
Na zakończenie chce Wam pokazać gościa który pół dzionku latał u nas na balkoniku...motylek ...taki piękniutki ,kolorowy...pewnie tatulek go wysłał do nas aby nas pilnował;-)
Zmykam chrapciac ...do usłyszonka ...buziaki wiecie w co
Acha zapraszam na kiermasz.... kto tam jeszcze o nim nie wie

https://www.facebook.com/events/502353989908806/


niedziela, 10 sierpnia 2014

CHoroba?
Cześć Kochani ;-)
Oj joj joj co to sie podziało.... Tatulek pojechła a mnie jakieś choróbstwo cos dopada..... to cieplutko na polku także w majciorkach tylko by sie paradowało.... to zimno że kurteczke trzeba szybciutko ubierać no i sa następstwa wstręnej pogody;-(
 Byłem u babci Dziuni na szybkich odwiedzinach...mamcia kawke wypiła i siup do domku bo znowu Aniołki w niebie impreze robily no i bęczki po niebie tulały az piorunki wylatywały ;-)
Mała sesyjka z Wiktoria i Nikola- na buziach piękne ciapki z kremiku...pogryzły nas znowu te male wampirki a więc lekarstewko musialo byc ;-)
Zaciekawila mnie dziś wyjątkowo moja prawa rączka... mało kiedy zwracam na nią uwage a dziś szczególnie sobie ja upatrzyłam ...nie uwierzycie ...nawet małą "piątke" przybiłem mamci ;-)
Na wieczór wdychanie magicznego pyłku ...lekarstewka i ....zmykam do łóżeczka wygrzać małe paskudne bakterie...buziaki dla Was w nosalki pa;-)