Cześć. Mam na imię Kacper Nosal;-) Urodziłem się 15.03.2010 roku i od pierwszych dni swojego życia walczę z następstwami błędów lekarskich popełnionych podczas porodu. Choruje na mózgowe porażenie dziecęce w postaci cztero-kończynowego niedowładu spastycznego,małogłowie oraz padaczke (Zespół Westa). Choroby te powodują ,że nie potrafię chodzić, siedzieć a nawet stabilnie utrzymać główki jednak z każdym dniem walcze o moje zdróweczko ;-) Pokazuje Wam w tym blogu moje życie..ale i tez wspaniałych ludzi...moich Aniołków których spotykam na mojej drodze zycia;-)
kontakt do mnie a raczej do mojej mamusi:
tel.692 112 143
e-mail:kacpernosal@onet.pl
oraz zapraszam na Fb -Kacper Nosal

piątek, 11 lipca 2014


 kamera?


co to dzis byl za dzien...wujo byl z takim welkim aparatem...tylko ze on nie robil foteczek a nagrywał filmik o mnie zdradze Wam kiedy bede w tv jak sie cos tylko dowiem;-) Nawet wujo Michał sie załapał na wywiad no ale wkoncu przyszedł czas na ćwiczonka...patrzcie jak juz fajowo umie stać na stopkach oj takie to trudne bo tyle miesniaczków musi w to sie zaangazowac ale udało sie i to wypracowac ;-)no a potem to juz obiadek ,krótkie drzymanko i ćwczonka Vojta a na konice dzionka na huśtawce . Dość szybko usnąłem po kolacyjce ale obudziłem się aby Wam wpisik zapodać.....
a skończył sie wpisik tak jak na zdjęciu ponizej;-)Kacpuś usnął w połowie zdania ;-)MAMA W jego imieniu przesyłam buziaki w nosalki pa


zapomniany post ;-)

Heloł;-) znalazłem dziś poscik o Piracie ..cemu on Wamsie nie pokazał tylko sieschować? Nie wiem ale dzis Wam chce go podesłac ;-)
Witam Was każdego dnia z większym uśmiechem i większa ilością pozytywnego nastroju ;-) Dzisiejszy dzionek to mega ilość doznań i ciekawostek ;-) Po śniadanku tatuś zagonił mnie do pisania karteczek dla Cioć i Wujków ;-) Miała być odbita rączka ale zabrakło farbek na pieczątke ;-) Na dniach pewno karteczki dotra ;-) a po obiadku -MORZE..... tak fajowo było...... cała ekipa dziś się z nami wybrała ...Emilka , Antoś , Michaś, a nawet ich rodzice ,więc gromadka się zebrała ;-) Odwiedził nas dziś Pirat -miał czapke,kolczyki Karabin i robił pieczątki na rączkach ...chciał porwać nawet ciocie Kasia ale dzielnie walczyła i nie udało mu sie ;-) Tatusia terroryzował  pistoletem -chciał okup- bandzior jeden ;-) Do wieczorka czas szybko minął i nawet nie udało nam się zdążyć na ćwiczonka ;-) Zaraz po powrocie do pokoiku kolacja ,kompanko i do łóżeczka więc zmykam spać ...cały dzionek nie było czasu na chrapcianie więc buziaki w nosalki papa


wtorek, 8 lipca 2014


Cześć ;-)
Oj joj jak`i dziś szalony dzionek był .....rankiem wstałem znowu chyba troszke za wcześnie ale byłem bardzo grzeczny no i dałem mamci jeszcze sobi pochrapciać...hihi a potem ona wstała a ja odpłynąłem w  kraine wiecznych łowów ;-)  dziś wujcio Michał do ćwiczonek zagonił mnie wcześnie  no i znwou były pochwały ...ale jest fajowo ćwiczyć jak ktoś codziennie mnie tak chwali...mamcia tez mi kibicuje ale ona to nie to samo co wujo ..wujo to taki autorytecik dla mnie ;-)
Słoneczko bardzo się rozbrykało i grzało jak szalone no a my musieliśmy jechac do Pani od ząbków i jak zawsze grzeczniutki bylem ;-)pojechałem w ubranku a do domku wroCilem w samych majciorkach....no nie dało sie  inaczej...klima nie słuzy mi wiec i jej mamy zakaz od tatusia używania bo wiecie...zaraz zapalenie krtani by bylo ;-(
no i tak dzionek minął ana koniec chce Wam pokazać moje wojaże z Babcia i Michorkiem od Bożych Nutek ktorego uwielbiam ...oj byscie tylko wiedzieli jaki to wysiłek dla mnie próbować schwycic go ale staram sie ....trzeba sie bardzo skupić i działać wtedy wychodzi .... także miłego ogladania i trzymajcie za mnie kciuki pa 

https://www.facebook.com/photo.php?v=669118803172350&set=vb.470158033068429&type=2&theater


P.S zapomniałem BUZIAKI W NOSALKI no i pametajcie o koncerciku ;-)
https://www.facebook.com/events/507662589334051/

poniedziałek, 7 lipca 2014


Hejka moi Kochani ;-)
Dziś trosze spózżniony z pisaniem bo mmcia wczoraj miala jakiś babski wypad z ciocią Kasią więc nie męczyłem jej już po powrocie do domu aby coś Wam nabajzgrala ;-) Wczoraj ostatni dzień łikendziku więc i laby a od dziś ...... no ale o tym to zaraz....
Chce Wam przedstawić mojego nowego Fufla Tygryska...bryka ,gada bajki a nawet śpiewa a ja razem z nim oczywiście;-) Taki rozbójnik jest jak ja...po porostu kropla w krople .... hihi mamcia wiedziała co będzie do mnie pasować ;-)
a Dzis ....rankiem śniadanko potem wujcio Michał no i znowu pochwały ... przeciez coraz bardziej mi się ćwiczonka podobają a więc musi być tylko lepiej ;-)
Mamcia się tak dziś zakręciła że pojechaliśmy do Pani od ząbek a to jutro dopiero miało być...haha zobaczyliśmy zamknięta brame no i sie wrociliśmy...hihi czasem można sie pomylić przecież  ;-)
Po obiadku to mamcia dopiero wzieła mnie w obroty Vojta ...oj nie bylo łatwo ...widzicie na zdjęciu to takie cosisik świecące- to mój pot więc wiecie ile mniewysiłku to wszystko kosztuje ...ale warto... te przytulanki z mamcia po ćwiczonkach-bezcenne są ;-)Na zakończenei dzionka Oko-ach jak ie to nie mile ... odwiedzila mnie jeszcze na zakończenie dnia Ciocia Renata z takimi Fajnymi Dziewczynami ;-) fiu fiu jakie laski ...no mówie Wam ...przyciągam jednak kobitki do siebie;-) Dobra koniec bajerowania ide chrapciac a więc tradycyjnie buziaki dla Was w nosalki;-)
Pmaietajcie że od dzisiaj możecie kupywać bileciki na koncercik w Restauracji Bohema ale i u mamci też ..... takze zachecam Was ...nawet jesli nie dacie rade wpaść cegiełke możecie kupić i pokazć że checie pomóc mi w walce o normalność ;-)




sobota, 5 lipca 2014


Łikendzik
cześć ....ale dziś wesoło było w nocy...śmiałem i bawiłem sie aż juz powoli zaczeło słoneczko wstawać ...hihi a jak mi sie usneło to znowu mamcie wywiało z łóżeczka;-) Zorientowałem się że jej nie ma jak po otwarciu moich oczysk pojawiła mi się Babcia Bogusia...a mamcia ...poszła na grzybki i wiecie co najlepszego w tym ....że nazbierała 7 grzybków i 1 Nakrętke...no nie wiedziałem że nakrętki rosną też w lesie
Dziś dostałem informacje ...w czwartek czeka mnie jakaś niezwykła wizyta... ponoć ma przyjechać ciocia, wujek z jaką luneta no i nagrywać o mnie filmik będą ...haha a w piątek bede w telewizji.... No kolejna fajowa przygoda...mamcia już się denerwuje ale wyjdzie pełnie fajnie Napewno się Wam nim pochwale ..ale dobra teraz cichutko żeby nic nie zapeszyć
Dziekuje wujkowi Owsikowi za piłeczke jaką dziś dostarczył do mnie osobiście od piłkarzy Sandecji Nowy Sącz ...wujowie podpisali ja i bedzie na koncerciku do licytacji;-) haha znowu wujo Świstak się ucieszy Jutro drugi dzień łikendziku no i planuje wybrać się do takiej fajnej cioci ;-)obym ją tylko spotkał
No i tyle .... dziś ponoć mamcia sprzedała już bileciki na koncercik....fajnie bo KAŻDY BILECIK TO 20 MINUT MOJEJ REHABILITACJI z wujem Michałem ...prosze Was o zapraszanie swoich znajomych.....to tak nie wiele-a podarowujecie mi coś czego teraz najbardziej potrzebuje ...rehabilitacje... Pamiętajcie że od poniedziałku bilety będą także dostępne w Restauracji Bohema
A teraz zmykam do spania i wy też odpoczywać Buziaki w nosalki no i do jutra 


https://www.facebook.com/events/507662589334051/



zakręcony dzionek

Cześć Kochani
co tam u Was słychac w taką piękna pogode? hehe ja dziś tradycyjnie ranna pobudka wstaliśmy z mamcią bardzo wcześnie...kobitka rozkreciła się ze sprzatankiem i myła te oczka na świat-okienka a aj ...ja chciałem bawić sie w chowanego...ukryłem się pod poduszka ale mnie bardzo szybko mamcia znalażla;-) mimo wszystko i tak było wesoło
Pózniej ćwiczonka z wujciem i ...znowu pochwała ;-)Po obiadku spacerek z babcia bo mamcia pojechała z wujciem Jureczkiem aby moje plakaciki wisiały na swoim miejscu Dziekuje wszystkim którym przyczynli sie do ich wyprodukowania;-) a w szczególności Renatce za projekt i wujaszka za druk
Mamy już bileciki więc chetnych zapraszamy do ich zakupu Pamiętajcie ze kazdy bilecik to 20 minut rehabilitacji dla mnie 3 osoby kupują bilecik a ja mam jeden dzionek zafundowany od Was ćwiczoonek Dziekuje tez wujciowi Świstakowi za pomoc przy produkcji "gadzecików " na kiermasz;-) praca wrte wieć i efekty są wspaniałe Pamietajcie tez o nakręteczkach dla mnie ktore możecie przynieść na koncercik Liczy się każda sztuka
Jutro mama planuje mi zrobić pobudke bo idzie do lasu ..czego ona bedzie tam rano szukac ..nie wiem...nie zdradziła mi ...jutro wszystko się okaże wiec zmykam spać a Wam...wiecie co i wiecie gdzie 
 
 
 

czwartek, 3 lipca 2014


GRa
Witojcie
Witam Was w ten piękny dzionek
Wczoraj to słoneczko schowało sie za chmurkami z których jak zaczął padać deszczyk to szalony nie potrafił przestać Spędziliśmy cały dzionek na siedzeniu w domciu ;-(
Dzis to się dopiero działo....Po ciężkiej nocce przyszedł czas na śniadanko i rozpoczęcie dnia z uśmiechem na buzi ...jak się tu nie cieszyć jak promyczki słoneczka wskakują do domku i rozweselają cały świat
Mam dla Was wspaniała WIADOMOŚĆ.... wujo Michał podczas ćwiczonek zawoła mamcie a ona...biegnie jak szalona... a tu...niespodzianka ....wyprostowałem nóżke w kolanku do prosta...pierwszy raz od kiedy fajowy wujek nas odwiedza ..no i jaki wniosek? ĆWICZONKA ,ĆWICZONA I ĆWICZONKA.... Warto ćwiczyć i sie nie poddawać bo dla uśmiechu i radości na rodzicach twarzyczkach -warto;-) Czasem ból przynosi pozytywne skutki
Pytacie mamcie o zabieg fibrotomi...dzisiejszy dzionek pokazał że narazie nie ma co dziąłać.... ważniejsze sa teraz ćwczionka skoro nie mam tych no...jak to sie nazywa -przykurczy oooo ... Jestem jeszcze mały i tym bardziej że zaczeło się to wszystko w miare układać...czekamy ....pieniążĸi na zabieg czekaja na odpowiednia chwile ....więc pewnie sobie troszke poleżakują;-) Ale cieszymy sie.... przecież to wspaniała informacja że jest oraz lepiej i nie przeszkadzajcie mi w tym jakaś tam operacja
Po południu to dopiero była atrakcja..... grałem w piłkę.... jako kibic Sandecji musze nauczyć się kopać ten świński balonik Oj nie jest to łatwe mimo ze pozory pokazuja cos innego ...trudno jest skupić sie no i wycelowac jeszcze tak aby piłka gdzieś poleciała Dzieki mojej Kochanej babi Bogusi pare razy nóżka moja odbiła piłeczke Praktyka jednak czyni mistrza Może kiedyś uda mi się strzelic brameczke jakiemuś bramkarzowi Sandecji ...fajnie by było Ale się dziś rozpisałem .... tyle atrakcji to i tyle opowiadań... Pamietacie o moim koncericku?
https://www.facebook.com/events/507662589334051/
Przedstawiam Wam na stronce moich nowych wujów i ciocie - wchodzcie ,czytajcie no i zapraszajcie znajomych...pokażcie że moge na Was liczyć ...udostepnić plakat chyba każdy potrafi więc za każde udostępnienie przesyłam moc buziaków w nosalki
NO a teraz zmykam odespać nocke ...Wam życze udanej nocki papa